Strona 13
Mniejszych przodków swoich gniazda wspaniałego, tenże sam pokój, toż przymierzów i paktów zachowywanie, w. kr. mci i j. wielm. senatowi jego w dniu dzisiejszym przez nas szczerze i rzetelnie ofiaruje, przyjacielsko zadając, żeby przerzeczona zgoda nowemi związkami obopólnie skojarzoną, została. Że zaś najj. król nasz dobrze rozumie, iż w. kr. mć teraz zatrudniają insze dla jego państwa nader ważne sprawy, a że rzecz tak wielkiej wagi na prędce przywiedzioną być niemoże do skutku, przeto uprzejmie prosi w. kr. mci, żebyś w. kr. mc z tego zacnego koła raczył wyznaczyć niektórych pełnomocników — podobnież uczyni król nasz — którzyby w umówionem miejscu i czasie to co należy do pospolitego pokoju, odnowienia oraz utwierdzenia przymierzów i paktów, dostatecznie namówili, opisali, postanowili, i przysięgami obudwu królów zatwierdzili i wzmocnili.
Powtóre, strony opisania granic, iż miedzy korony polskiej niektórymi mieszkańcami a naszymi waśń i sprzeczka niemała powstała i trwa z wielkiem umysłów wzburzeniem i wielu ludzi upadkiem, a obawiać się można, żeby się to złe nie srożej szerzyło: przeto najj. król nasz gotów wysadzić komissarzy — toż samo niech uczyni w. kr. mć — którzyby po przyjacielsku zjeżdżając się na oglądanie miejsc spornych, po zgromadzeniu i rozpoznaniu praw obustronnych, sprawiedliwie wnieśli, co ma być postanowionem ku przywróceniu spokojności pomiędzy spierającemi sie stronami; a jeśliby może za jednym lub drugim zjazdem, oglądaniem i umową sprawy takowe załatwione być nie mogły, — najj. król nasz uprzejmie prosi, aby się przynajmniej w przeciągu roku ukończyły dla dobra zobopólnego.
Po trzecie, najj. król nasz dowiedział sie z licznych i wielkich zażaleń poddanych swoich księstwa szląskiego, jako ciężko dotąd i zuchwale, tylokrotnie niektórzy mieszkańcy królestwa polskiego, przeciwko prawu i słuszności uczynili, gwałtownie Szląsk najeżdżając, nietylko bydło zagrabiając, ale i ludzi naszych z kupią ich i towarami przytrzymując, imając, więżąc, zniewalając ich do płaceniu niezmiernych summ, do czego wcale nie byli obowiązani, i którzy by wszy bogatymi ludźmi przyszli o wielkie ubóstwo, a podziś dzień nie
otrzymali. Do tego przystępują cięższe występki obrażające Boga i uczciwość; bo szlachetnego rodu panny z domów rodzicielskich i powinowatych gwałtem wykradziono, uwięziono i podobno zbezczeszczono. (1)
Pomiędzy temi dwoma potężnemi królestwami dotąd znaczny i dla obu stron korzystny odbywał się handel, cła atoli i myta teraz tak powiększane i przymnażane a nad miarę naszym ludziom nakładane bywają, iż, jeśli się wcześnie temu złemu nie zapobieży, handel upadnie i zniknie. Do tego przychodzi nowe jakieś wybijanie monety podłej i fałszywej, co nietylko ludzi naszych o ciężkie przyprawia straty, ale też powadze obu królów (bo dzieje się to przeciwko ich woli) u nieświadomych niemałą wyrządza ujmę. — Przetoż najj. król nasz żąda od w. kr. mci uprzejmie, aby autorów onych występków, wedle ogromu przewinienia, surowo i skutecznie ukarano, zabrane rzeczy właścicielom wrócono, szkody wynagrodzono, a biegu sprawiedliwości żeby się nadal trzymano. Albowiem ze swej strony najj. król nasz nieomieszka, każdemu, przedkładającemu uciążliwości swoje, wymierzać sprawiedliwości i słuszności.
To co tu w ogóle i w krótkich słowach przedłożyłem, niechcąc rozwlekłością mowy znużać w. kr. mci i j. wielmożnego senatu, obszerniej i więcej wyszczególnione pismem zawarłszy oddaję w. kr. mci z powinnem uszanowaniem. A iż to są rzeczy mnogie i ważne, wymagające dokładnego roztrząśnienia, najj. król nasz z powinności swej żąda, aby wysadzonym przez obie strony kommissarzom wszystko to oddano do rozsądzenia; tymczasem zaś abyś w. kr. mć wydał edykt surowy, upewniający ludziom naszym bezpieczeństwo i obwieszczający, ażeby im przed załatwieniem sprawy wolno było bezpiecznie kupczyć w temto królestwie i odprawować swoje interesa.
Naostatek, co Gabryel Batory w księstwie siedmiogrodzkiem temi laty poczynił, a i dzisiaj jeszcze czyni, jak on słowo dane złamał, z panami siedmiogrodzkimi srodze postąpił, miasta, grody, zamki orężem lub podejściem opanował,
----------------------------
(1) Przesada to retoryczna; bo jak z powyżej przywiedzionych zażaleń szląskich domo, tylko sam jodyny Jan Tomicki z Baranowa wykradł Szlązaczkę aby się z nią ożenić.