Strona 57
wiadomo, iż j. kr. mć coś postanowił o wysyłaniu żołnierzy na pomoc cesarzowi. Jam przynajmniej przełożył to aby dokładnie było roztrząsane. "
Odpowie Dornawius: "Cokolwiekbądż: owe prawa, które w. w. nazywasz prawami królów, są tylko polityczne, i one nad wszystkie inne najwięcej zniewalają do wierności, która jest podstawą sprawiedliwości, a sprawiedliwość jest podstawą rzeczypospolitej. " Na tem skończyła się rozmowa.
Korzystając z rady p. marszałka, Dornawius odwiedzał podkanclerzego kor. p. Wacława Leszczyńskiego, ks. Krzysztofa Radziwiłła hetm. poln. lit, i obu książąt Zbaraskich. Ponawiał nietylko prośby o rychłą odprawo, którą znów odłożono do dnia następnego, ale prosił ich także o nakłonienie senatorów i posłów ziemskich, aby 'się starali, by wniesiona konstytucya o ciemiężycielach i najezdnikach przyjętą i do statutów królestwa wcieloną została. Bo luboby w kompaktatach pod tytułami "quod si quis ex regnis et provinciis" przepisano, jak ma być postępowano z takimi złoczyńcami, wszelako nowy statut byłby objaśnieniem, i dawnym prawom nadałby więcej powagi i mocy, a w razie przymnożenia się występków obostrzyłby karę, bo i zresztą wszelkie odnowienia zwykły prawie wszystkie rzeczy czynić okazalszemi, straszniejszemi, oraz nadawać im więcej mocy. Nadto, kommissye w kompaktatach ustanowione przez to zniesione nie zostaną, które zresztą nie tak często się odprawowały jak roki. Jeśli się zaś obawiają, aby wydanie statutu korzystnego dla Szląska albo innych sąsiadów nie ubliżyło majestatowi korony polskiej, gdyby ta nie była zapewnioną, iż toż samo uczynią w Szląsku — to ja, Dornawius, oświadczam w imieniu całego poselstwa naszego, iż wiarą i honorem chcemy się zobowiązać i dać to zapewnienie na piśmie, pieczęciami naszemi opatrzonem, jako panowie książęta i stany Szląsku i ziem sąsiednich nie omieszkają podobnego dekretu ustanawiać na sejmie krajowym gwoli koronie polskiej i jej mieszkańcom. Propozycyą tę wspomnieni powyżej panowie nietylko przyjęli, ale oświadczyli Dornawiusowi, że jeszcze tegoż samego przedpołudnia postarają się o to, aby wniosek zwyż nadmieniony powtórnie
przedstawionym i przez króla w obec całego senatu i koła rycerskiego został przyjętym.
11. grudnia, w piątek, zakończono sejm, który, wedle zwyczaju, trwał sześć tygodni bez trzech dni. Na nim, jak zwykły w wolnej rzeczypospolitej wolne odzywać się glosy, tak się też stało. Bo posłowie ziemscy, w obec królu i senatorów z wielką szczerością zarzucali rozmaite uchybienia, także względem szląskiego poselstwa, oraz wielkie zażalenia przeciwko królowi i senatorom, śmiało wyrzeczone, podali na piśmie. Między innemi czytamy w owym memoryale: Nic inszego nie żądamy, jeno tego, co słuszne i co j. kr. mci przysięgą zawarte, t. j, aby prawa nasze wszystkie zostawały w całości i nienaruszone. Naszemu żądaniu, jako też naszemu pospolitemu prawu dotąd nie stało się zadosyć od j. kr. mci w rozdawaniu wakansów, szczególniej podkomorstwa koronnego, tem bardziej że wtedy przyrzeczono nam, iż wakanao mają być rozdane, a my spodziewając się tego z pewnością, tem ochotniej przystąpiliśmy do zakończenia sejmu zeszłorocznego. Tak tedy od początku sejmu teraźniejszego, następujące dawne wakanse, wbrew prawu, dotąd rozdane nie zostały: kasztelania krakowska, województwa: inowrocławskie, ruskie, wendeńskie, pernawskie; kasztelanie: kaliska, chełmska, radomska, wendeńska, pernawska; podkomorstwo i łowiectwo koronne; Btarostwa: krakowskie, włodzimirskie, śniatyńskie, rykskie, białocerkiewskie, kaniowskie, perejasławskie, bohusławskie. — Nowe wakanse: kanelerstwo i hetmaństwo w. koronne; kasztelanie: poznańska i kruszwicka; starostwa: jaworowskie, barskie i t. d. — Duchowne i świeckie incoinpatibilia (niepołączalne urzędy) wedle statutu z r. 1536 i konstytucyi z r. 1607, wedle j. kr. mci przysięgi nie powinny być rozdawane. A ponieważ to może ambicya ludzka wbrew woli j. kr. mci wymusiła, chcemy oby je zniesiono, odebrano tym, którym je nadano, i na przyszłość by znaczna kara takich spotykała, jako to ot teraz się stało z powodu starostwa sandomirskiego. A ci są; biskupi wileński, przemyślski, i kujawski; wojewodowie: mazowiecki, rawski, podlaski; starostowie: sandomirski, sochaczewski, mielniuki; kasztelani: sieradzki, żarnowiecki, sochaczewski, wyszogrodzki, lwowski; starostowie: piotrkowski,